Zakazana marihuana, ale dlaczego?


Państwo z reguły mówi nam co jest dobre, a co złe i czuje się w obowiązku opiekować się nami od naszego poczęcia aż do śmierci, chociaż niektórzy nazywają to eksploatacją nie opieką możemy być pewni iż nie dzieje się to dla naszego dobra. Co prawda rząd chce naszego dobra, dlatego mamy go coraz mniej, przyjrzyjmy się więc argumentom za i przeciw legalizacji narkotyku.

Od trawki się zaczyna.

Osobiście uważam iż jest to bzdura, chyba większość osób dobrze zdaje sobie sprawę z tego iż zaczyna się od legalnych i powszechnie dostępnych narkotyków jakimi są nikotyna oraz alkohol, śmiałbym nawet zaryzykować tezę, iż pierwszego wprowadzania się w odmienny stan świadomości doświadczamy jako dzieci kręcąc się z dużą intensywnością na krześle.

Obecnie w Krakowie na imprezach króluje efedryna, która jest legalnym środkiem odurzającym, jej dłuższe zażywanie może zmusić do tego by odwiedzić jedno z centrów medycznych w naszych kraju.

Oczywiście wielu naprawdę ciężkich narkomanów nie odmawia sobie trawki, chociaż część z niej rezygnuje dla innej używki, nie raz dla alkoholu.

Jednak wielu też ciężkich narkomanów chciało by mieszkać w willi, czy to znaczy że wille są tylko dla degeneratów?

Wielu porządnych ludzi którzy nie są nawet podejrzewani o to pali sobie w zaciszu nie afiszując się z tym, są postrzegani przez swoje środowisko normalnie ponieważ jest to ich prywatna sprawa, nie należą do grupy „legalize boys!” i często rezygnują z takich używek jak alkohol i nikotyna, co ciekawe z pożytkiem dla nich.

Alkohol i nikotyna to nie narkotyki.

Z definicji na Wikipedii narkotyki to substancje, których przyjmowanie powoduje po jakimś okresie używania uzależnienie fizyczne.

Substancje odurzające układ nerwowy, oczywiście to, że po alkoholu nie możemy trafić kluczem do zamka, nie wynika z upośledzenia pracy mięśni, tylko ośrodka, jakim jest układ nerwowy, który to tymi mięśniami zarządza.

Nikotyna i alkohol są do tego dużo bardziej uzależniające, bowiem nie uzależniają tylko psychicznie jak w wypadku marihuany, lecz również fizycznie, co powoduje iż próba zerwania nałogu z tymi używkami ma dużo mniejsze szanse na powodzenie, podczas gdy odstawienie marihuany sporej części ludzi nie sprawia żadnego problemu.

Oczywiście zdarzają się uzależnienia lub ludzie, którzy palą regularnie, jednak oni naprawdę nie widzą powodu dla którego mieli by nie palić, nie szkodzi na zdrowie, nie odnotowano jeszcze nigdzie na świecie zgonu spowodowanego spożywaniem marihuany, jest ekonomiczniejsza od wysoko opodatkowanych papierosów mimo, iż dostępna jest na wolnym (tak zwanym czarnym) rynku, po szczegółowych badaniach na pewno potwierdzi to każde centrum medyczne lub przychodnia specjalistyczna.
(Mimo zakazów i zaostrzania kar palaczy marihuany ciągle przybywa i nie słychać odzewu problemu społecznego wywołanego tą właśnie używką)

Prohibicja to dobre rozwiązanie

Oczywiście że nie, jeśli prawo jest absurdalne i narusza prawo podaży oraz popytu mimo, iż zaspokajanie popytu nie jest niczym nagannym, ludzie będą próbowali dostać się do zabronionego towaru.

Dla dzisiejszych zwolenników penalizacji marihuany warto przypomnieć czasy komuny, kiedy to policja walczyła z meliniarzami, którzy po prostu w uczciwy, aczkolwiek nielegalny, sposób zaspokajali popyt na towary.

Bo nielegalne nie zawsze znaczy złe, przynajmniej z moralnego punktu widzenia.

Kolejnym problem prohibicji jest fakt, iż jeśli jest popyt, to ktoś go musi zaspokoić, aby go zaspokoić wbrew prawu musi być twardy i mieć plecy, dlatego najczęściej to gangsterzy zajmują się tymi dziedzinami, najlepszym przykładem będzie powszechnie znany Al Capone który dorobił się swoich pieniędzy oraz władzy jaką dysponował tylko dzięki wprowadzeniu przez rząd prohibicji alkoholowej.

Znalazł się cwaniak, który był na tyle silny by przeciwstawić się państwu i zaspokajać popyt, w końcu musieli wsadzić go za podatki…

Marihuana legalna?

Oczywiście, w wielu krajach jest dostępna w aptece na receptę, Parick Swayze przed śmiercią na raka palił marihuanę, aby poprawić swój apetyt, dlatego też szybko wrócił do normy, również w wielu Polskich miastach trwają akcje mające na celu wymuszenie na rządzących legalizacji, takie akcje popiera w tym mieście niejedno centrum medyczne.

Kraków, Warszawa i Gdańsk to trzy miasta w których co roku organizowane są marsze na rzecz legalizacji trawy, ulotki rozdawane są w miejscach publicznych, prywatnych klubach, ludzie rozdający ulotki nie pamiętają również by odwiedzić przychodnie specjalistyczne..

Kraków był nawet świadkiem kiedy grupa młodych aktywistów rozdawała ulotki w domu spokojnej starości, oczywiście nie uważamy by tak nachalne działania były odpowiednie, ale niestety nie są i tak skuteczne.

artykuly.com.pl

nasiona marihuany, konopi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *