Awantura na Marszu Wyzwolenia Konopi, 35 zatrzymanych


Kilka tysięcy osób przeszło przez Warszawę z hasłami „Sadzić, palić, zalegalizować”, „Wolność dla konopi„. Domagali się legalizacji miękkich narkotyków. Na koniec Marszu doszło do przepychanek z policją. Zatrzymano 35 osób.

Zwolennicy legalizacji – w większości młodzi ludzie – spotkali się o godz. 15 pod Pałacem Kultury. Według różnych źródeł przyszło od dwóch do 10 tys. osób. Wśród transparentów był m.in. jeden z napisem „Donek wracaj do swoich” – Donald Tusk w jednym z wywiadów przyznał się, że w młodości palił jointy. Inne hasła: „Zamień dilera na rolnika” czy „Bóg stworzył konopie, człowiek alkohol”.

Manifestacja, w której jechały cztery platformy z muzyką, przeszła pod ministerstwo sprawiedliwości i pod Sejm.

Jak informowali organizatorzy, chcą zebrać 100 tys. podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą w sprawie legalizacji marihuany. „Zmiany w ustawie (przeciwdziałaniu narkomanii – red.) mają przyjąć taki kształt, aby raz na zawsze zakończyć karanie za posiadanie niewielkich ilości środków odurzających, co w szczególności dotyczy karania za ziele konopi” – napisali inicjatorzy akcji w rozdawanej podczas marszu okolicznościowej gazecie.

Marsz formalnie zakończył się po godz. 18. Wcześniej, jak podaje serwis Indymedia, jeden z demonstrantów na platformie zapalił jointa i krzyknął „Dlaczego nie ma chętnych żeby mnie zaaresztować?”. Doszło do przepychanek z policją.

Po go. 19 Indymedia doniosły, że pod komendą na ul. Wilczej zebrali się ludzie solidaryzujący się z zatrzymanym. „Urządzono szarżę na pikietujących, zaatakowano tłum, spędzono ludzi w okolicę skrzyżowania ulic Wilczej i Kruczej. ” – czytamy na serwisie.

Policja ma swoją wersję wydarzeń. – Od rana zatrzymaliśmy 15 osób, w tym 10 nieletnich, przy których znaleziono narkotyki – mówi Maciej Karczyński, rzecznik policji. – Po zakończonej legalnej manifestacji ok. 300 osób przyszło pod śródmiejską komendę odbić zatrzymanych. Skandowali wyzwiska pod adresem policji. Poinformowaliśmy, że to zgromadzenie jest nielegalne i policjanci przystąpili do legitymowania. Zostali zaatakowani. Zatrzymaliśmy jeszcze 20 osób – mówi Karczyński.

Podczas ubiegłorocznego Marszu policja zatrzymała 46 osób, głównie za posiadanie marihuany.

gazeta.pl

nasiona marihuany, konopi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *