Czy policja złamała prawo atakując uczestników Marszu Wyzwolenia Konopi?


Zastanawiam się czy policja w Polsce przestrzega prawa. Wczoraj po Marszu Wyzwolenia Konopi w ruch poszły gumowe kule, było pałowanie, podobno był i gaz łzawiący. Polscy „pałarze” lubią sobie ulżyć, czytaj „pałować”, ową manifestację siły traktując jako sport. Naparzanka z ewentualnymi wrogami zwykle się im podoba. O ideologiach i mentalności polskich policjantów sporo słucham od znajomych- nie jest ona inna od narodowo-konserwatywnego mainstreamu. Znaczna część policjantów jest nietolerancyjna i konserwatywna.
Od czasu wyroku Trybunału Konstytucyjnego wiemy że obywatele mają prawo się zebrać na „demonstrację spontaniczną”. W świetle wyroku demonstracje spontaniczne, odbywające się bez uprzedniej zgody organu gminy, są legalne, o ile uzyskanie zgody miejscowych władz w danym czasie od zaistnienia zdarzenia nie było możliwe na czas. Okolicznością tą było zatrzymanie jednej osoby podczas marszu (jak wynika z informacji jakie zebrałem).

Jak piszą organizatorzy innej niedawnej demonstracji spontanicznej w sprawie zabitego Maxwella I., demonstracja spontaniczna nie będąc zarejestrowana, jest jednocześnie legalna. Obowiązuje wykładnia wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego sprawy Dariusza Szweda. Atak policji na zebranych pod komisariatem na Wilczej był naruszeniem prawa i klasycznym policyjnym szukaniem zaczepki. Polska policja jak zawsze lubi pokazywać kto tu rządzi, i kto stoi ponad prawem. Oczywiście, jak się atakuje protestujących ludzi, to okazuje się że są i tacy którzy podniosą rękę na przedstawiciela rządu (zapewne agresorem jest każdy, kto odważy się protestować). Zatrzymano 35 osób. Rząd więc ma co robić. A rządowe media- o czym pisać.

O wydarzeniach na Wilczej dobiegły mnie jedynie strzępy informacji. Osobę mówiącą przez megafon na filmie podobno potem policjanci wlekli po betonie. O ile sama idea zatrzymywania osób za posiadanie narkotyków miękkich jest egzotyką krajów bardzo katolickich, to trudno się dziwić protestom w obronie zatrzymanych za takie czyny osób. Policja która naciąga prawo i atakuje zgromadzonych pokojowo protestujących jest niczym innym jak dawnym ZOMO, dziś pałującym inne rodzaje opozycji.

polskaliberalna.net

nasiona marihuany, konopi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *