Nie poddawaj się karze


Dorota Frontczak: Biuro rzecznika powstało z myślą o młodzieży łapanej na posiadaniu niedużej ilości narkotyków na własny użytek, a więc „ofiarom” nieszczęsnego art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Czy rzeczywiście to główny klient biura rzecznika?

Sedzia_z_Kanady_umorzyl_414_marihuany_3894
Rozmowa z Agnieszką Sieniawską*

Agnieszka Sieniawska: W ciągu roku mieliśmy 60 spraw, z tego 15 dotyczyło posiadania niewielkich ilości narkotyku. Zgłaszali się najczęściej ci, którzy byli już karani za posiadanie i dobrowolnie poddali się karze, choć nie musieli się na nią zgodzić. Zwyczajowo prokurator występuje o karę w zawieszeniu, choć ustawa dopuszcza inne kary – grzywnę czy ograniczenie wolności, czyli prace społeczne.

Jeśli w okresie próby znowu zostają złapani, to kara jest „odwieszana” i przykładowy student złapany dwukrotnie z mniej niż jednym gramem marihuany trafia do więzienia nawet na trzy lata. Z tej machiny można jednak wybrnąć.

Warto złożyć wniosek o umorzenie postępowania ze względu na niską szkodliwość czynu. Jest nawet takie orzeczenie Sądu Najwyższego, które stanowi, że w przypadku posiadania małej ilości narkotyku w celu natychmiastowego spożycia, czyn ten nie jest kwalifikowany jako przestępstwo. To orzeczenie może stać się linią obrony.

A pozostałe 45 zgłoszeń?

– To pacjenci programów substytucyjnych [osobom silnie uzależnionym od heroiny i morfiny podaje się zamiennik narkotyku – np. metadon]. Mają problem z załatwieniem mieszkania, spraw administracyjnych, spłacaniem długów. Wyobraźmy sobie osobę, która używała twardych narkotyków przez 20 lat, a jeszcze zakaziła się HIV, straciła rodzinę, czas na kształcenie, zdobycie pracy. Taka osoba nie potrafi się poruszać w machinie administracji, urzędów. W przyszłym roku poprowadzę szkolenia dla takich osób o tym, jakie prawa im przysługują, jak pisać wnioski do urzędów. Chcę, żeby uwierzyły, że same potrafią sobie poradzić.

Czy ich prawa są łamane?

– Niestety, tak. By móc leczyć się metadonem, należy spełnić wiele wymagań. Tymczasem w Warszawie zdarzyło się, że kierownik programu substytucyjnego nadużywał władzy, ograniczając pacjentom wypracowane latami udogodnienia (np. odbieranie metadonu co drugi dzień, a nie codziennie). Powodem było np. to, że zobaczył pacjenta z puszką piwa. Innemu pacjentowi w ogóle odmówił udziału w programie, w efekcie ten wrócił do nałogu, co więcej – przedawkował i zmarł. Napisałam pismo do dyrektora szpitala i niektóre z przywilejów zostały pacjentom przywrócone.

Ale nie tylko placówki medyczne dyskryminują uzależnionych. Wczoraj miałam przypadek, że pacjent substytucyjny został pobity w markecie przez ochroniarza, bo zjadł baton, z którym nie zdążył dojść do kasy. Był w szpitalu przez 14 dni. Doradzam mu, by zawiadomił prokuraturę o popełnieniu przestępstwa i wystąpił o odszkodowanie za pobicie. Taka reakcja była niewątpliwie niewspółmierna do wyrządzonej szkody.

Czy rzecznik reaguje także wtedy, gdy pacjenci substytucyjni trafiają do aresztu?

– Miałam trzy takie sprawy – więźniowie pisali do nas listy, że są w trakcie leczenia, a w zakładzie nie ma programu substytucyjnego. Łapani są najczęściej za posiadanie innej substancji psychoaktywnej, czasem za kradzież. Jeśli nie dostaną następnego dnia po zatrzymaniu swojej dawki metadonu, przeżywają katorgi, są na głodzie.

Dzwonimy od razu do naczelnika i udaje się to załatwić. Na szczęście więziennictwo jest dobrze nastawione do terapii substytucyjnej. Gorzej nastawiona jest policja, politycy, opinia publiczna i media, które powielają mity i nie przekazują rzetelnej wiedzy o uzależnieniach.

* Agnieszka Sieniawska jest prawniczką w Biurze Rzecznika Praw Osób Uzależnionych od Substancji Psychoaktywnych

Biuro przyjmuje zgłoszenia pod adresem:
Centrum Dialogu – My, Narkopolacy:
ul. Chmielna 26/19
Warszawa 00-020
Tel./faks 22 826 03 50
rzecznik@politykanarkotykowa.com
Dyżur prawnika: wt. 11-13, śr. 14.30-16.30

wyborcza.pl

nasiona marihuany, konopi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *