Krym: Rosyjski szturm na bazę lotniczą i rakietową sił ukraińskich


Sytuacja na Krymie nadal jest bardzo napięta. Siły rosyjskie zajęły kolejne lotnisko. Tym razem w bazie lotniczej i rakietowej sił ukraińskich w Nowofiodorowce niedaleko Eupatorii. Pojawiły się też doniesienia, że w kierunku morskich baz ukraińskich w pobliżu Odessy płynie rosyjski krążownik rakietowy „Moskwa”.

rosja-zielone-ludziki-krym-02920

– Uzbrojeni członkowie sił rosyjskich w wojskowych mundurach, bez znaków rozpoznawczych, odcięli w niedzielę dostęp do lotniska wojskowego w pobliżu miejscowości Saki na Krymie – poinformował rzecznik ukraińskich sił zbrojnych na Krymie Władysław Sielezniow.

Liczącej ok. 80 uzbrojonych ludzi grupie pomaga ok. 50 ludzi w cywilnych ubraniach. Zablokowano wjazd na lotnisko w Nowofiedorowce i wzdłuż pasa startowego ustawiono stanowiska z bronią maszynową – powiedział rzecznik w rozmowie z agencją Reutera.
Reklama

Cytowany przez ukraińskie media Sielezniow wskazał, że „od źródeł w Nowofiedorowce wiadomo, że lotnisko zajęli rosyjscy żołnierze”.

Według niego cywile, uzbrojeni w pałki, próbowali wedrzeć się do centrum kontroli lotów.
Płynie rosyjski krążownik rakietowy „Moskwa”

Lotnisko w Nowofiodorowce jest kolejnym wojskowym portem lotniczym zajętym przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej na Krymie. Rosjanie kontrolują już lotnisko w Belbeku nieopodal Sewastopola, a także blokują właściwie wszystkie bazy sił ukraińskich na Krymie.

W Sewastopolu zablokowana jest także flota wojenna Ukrainy. Rosyjskie wojska zablokowały ukraiński port wojenny, zatapiając u wyjścia z portu swoje trzy stare okręty patrolowe. W kierunku morskich baz ukraińskich w pobliżu Odessy płynie rosyjski krążownik rakietowy „Moskwa”.

Pojawiły się też – niepotwierdzone dotąd – informacje o przygotowywanym przez rosyjski specnaz desancie na południowym wybrzeżu Ukrainy. Jak podaje „Ukraińska Prawda” planowane są także kolejne ruchy, a konkretnie desanty piechoty morskiej na brzegu obwodów chersońskiego i odeskiego.

Rosjanie przejmują kontrolę nad kolejnymi bazami, blokują port.

fakty.interia.pl

nasiona marihuany, konopi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *