CPure, czyli legalna marihuana 1


Kwiaty kannabisu bez psychoaktywnego THC? Przecież czegoś takiego nikt nie potrzebuje!

Takich odpowiedzi można łatwo uzyskać, jeśli w tej sprawie przepytamy konsumentów konopi. Ale co najmniej tyle samo wynosi liczba tych, którzy z entuzjazmem odpowiedzieliby, że jest to świetny pomysł. Tak twierdzi też Dario Tobler, kierownik firmy CEO Bio Can AG ze Szwajcarii. Od wielu lat realizuje on wizję: Palenie bez rauszu. Trawa bez THC. Konsumpcja bez konfliktu z prawem.
W tym celu Tobler wraz ze swoim zespołem eksperymentowali nad roślinami marihuany z gatunku Fedora i wyhodowali stabilną genetykę, która zawiera 0,2% THC, ale za to możliwie jak największą dawkę CBD, wynoszącą aż do 10%. Dzięki temu podczas palenia tej odmiany nie odczuwamy rauszu spowodowanego THC.

W przeciwieństwie do THC, CBD jest odpowiedzialny za uspokajający efekt rośliny konopi i działa odpowiednio uspokajająco. Głównym obszarem użytku CBD była dotychczas medycyna, ponieważ ma on działanie przeciwdrgawkowe i działanie przeciwzapalne, jak również inne korzyści medyczne.
Też wielu długoletnich użytkowników konopi ostatnio wykazało się bardzo dużym zainteresowaniem CBD. Banki nasion kannabisu do niedawna dążyły do tego, aby zawartość THC ich odmian nasion była możliwe jak najwyższa, a zawartość CBD możliwe jak najmniejsza. Jednak ostatnio, dla zaspokojenia potrzeb rynkowych, pojawiło się wiele nowych odmian, których zawartość THC i CBD jest wyrównana.

Wbrew oczekiwaniom firmy CEO Bio Can AG zainteresowanie marihuaną CPure okazało się bardzo duże. Obecnie w Szwajcarii za 10g tej odmiany trzeba zapłacić ok. 22 Euro.

nasiona marihuany, konopi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz do “CPure, czyli legalna marihuana